Kliknij tutaj --> 🦭 droga do chorwacji 2017

Moto Trip Croatia 2017 / Wycieczka motocyklami Honda Hornet 600 oraz Yamaha FZ1 przez Polskę, Czechy, Austrię. Słowenię docelowo do Chorwacji okolice Makarsk Promy Wenecja do Pola. Porównaj promy, czasy i ceny. Wenecja do Pola trasa promowa laczy Wlochy z Chorwacja i jest obecnie obslugiwana przez Atlas Kompas i Venezia. Oprócz porównania cen i czasu dla Wenecja do Pola, pokazemy Ci równiez wyniki dla 7 alternatywnych tras promowych aby pomóc Ci dostac sie z Wlochy do Chorwacja w najlepszej Maja's leadership style is truly inspiring. Her ability to motivate and rally team members creates a collaborative and supportive environment where everyone feels empowered to contribute their best work. Maja's effective communication and strong interpersonal skills foster open dialogue and encourage innovative ideas. Potrzebuje informacji jakie są dokładnie przepisy dot. przewożenia dzieci w samochodzie, ponieważ na każdej stronie internetowej jest podane różnie. Rozbrat z Poznaniem. Oczywiście, że zaczniemy w Poznaniu. Nenad Bjelica wchodził do drużyny pozostawionej po kadencji Jana Urbana w dość grobowych nastrojach. Jasne, w gablotach przy Bułgarskiej pojawił się Superpuchar, jednak okupiony został europejskimi pucharami, do których wielkopolanie się nie dostali. Site De Rencontre Dans Le 29. Po wakacjach w 2020 roku pozostał spory niedosyt. Nie pewność i strach pokierował nas tamtego lata na północ, nad polskie morze. Pozostały mieszane odczucia. Tym gorzej czytało się i oglądało relacje tych, którzy odważnie ruszyli na południe, na Węgry czy jeszcze dalej do Chorwacji. Nim się obejrzeliśmy przyszło lato roku 2021. Szczepienia przeciwko covid dodały pewności siebie. Było w 100% pewne, że wyjeżdżamy tam gdzie jest gwarancja dobrej pogody, a dokąd dokładnie to miało się okazać przed samym wyjazdem. Planowanie trasy Chorwacja droga na wyspę Pag skrzyżowanie z trasa e65. Ogólny zarys, że na pewno pole kempingowe na Chorwacji, był oczywisty. Tylko które? Dzięki relacjom mniej lub bardzie sławnych podróżników cel w końcu został określony, wyspa Pag, Nowalija i mieszczący się w tej okolicy kemping Strasko. W poprzednim roku wynajem parceli nie był problemem. W tym roku próba dokonania jakieś rezerwacji kończyła się niepowodzeniem. Na polu jest jednak spory obszar nie oznaczony. Zatem lekki dreszczyk niepewności do kieszeni i pora w podróż. Do drugiej kieszeni zaś znak zapytania dotyczący Węgier. Przypomnę, że w lipcu nasi bratańce byli zamknięci dla turystów. Możliwy był tranzyt wyznaczonymi trasami. Na szczęście nasz urlop przypadał na sierpień, kiedy to poluzowano obostrzenia. Choć do ostatniej godziny przed wyjazdem kontrolowałem oficjalne komunikaty to tak naprawdę stan rzeczywisty lepiej prezentowały komentarze podróżujących w ostatnich dniach po drogach i w kierunku, do którego my również planowaliśmy dotrzeć. Chorwacja droga na wyspę Pag widoki z trasy. Rzut oka na mapę, wykaz proponowanych tras. Sprawdzenie kosztów autostrad w poszczególnych krajach. Odrzucamy opcję Słowenii zatem i Austria odpada. Naszą podróż chcemy rozpocząć wieczorem, aby pokonać większość drogi nocą. Ostatecznie stawiamy na sprawdzony od lat wariant. Wyjeżdżam spod Katowic, kieruje się na przejście graniczne w Cieszynie, przejeżdżamy przez Czechy i wjeżdżamy do Słowacji. Ten odcinek pokonujemy bez żadnej kontroli. Jedyne służby mijamy przy stłuczce do jakiej doszło przed zjazdem na autostradę E75. Bywało, że w przejeżdżając przez Słowację nocą żaden samochód nie wyprzedził mnie na całej trasie do Bratysławy, a z przeciwka mijało mnie może trzy pojazdy. Tym razem wjechaliśmy na słowacką autostradę kilka godzin wcześniej niż w docelowej drodze na Węgry. Nasz ulubiony wakacyjny kraj przejechaliśmy tranzytem zmierzając na przejście graniczne z Chorwacją. Do Madziarzy wrócimy w drodze powrotnej. Teraz kierujemy się na Żylinę i dalej ku słowackiej stolicy. Ten odcinek oprócz tego, że może się dłużyć w nocnych okolicznościach przyrody nie zawiera nic godnego uwagi. Widok na Chorwackie wyspy z drogi E65. Przez Bratysławę przejeżdżamy równie szybko. Dalej trochę serpentyn, skupienia przy rozjazdach, by nie znaleźć się nagle na pasie, który pokieruje nas w stronę granicy Austriackiej. My zmierzamy na przejście graniczne z Węgrami. Pomimo, że Węgrzy przeszli już na elektroniczny system opłat za autostrady przy starych budynkach ciągle sporo pojazdów, nie tylko ciężarowych. Nie zatrzymujemy się i przejeżdżamy sprawnie granice obu państw. Gdy już jesteśmy na węgierskiej ziemi następuje zwrot akcji. Nie ma w tym żadnego zaskoczenia, bo od lat sytuacja jest podobna. Puste nocą autostrady Słowacji przemieniają się w zatłoczone autostrady na Węgrzech. Nie jedziemy jednak długo w tej karawanie aut, mniej więcej na wysokości Mosonmagyaróvár zjeżdżamy na drogę 86 i kierujemy się na M85. Wąskie drogi, ale ruch również nie duży. Zastanawiamy się czy wszystkie samochody przekraczające granicę o tej później porze kierują się na Chorwację. Póki co skupiamy się na drodze, choć często jest to teren zabudowany i oczywiste jest ograniczenie prędkości to przesuwamy się sprawnie po mapie zdążając do granicy. Na autostradę A7 wjeżdżamy w okolicach miejscowości Nagykanizsa. Przed nami przejście i kontrola graniczna po stronie Chorwackiej. Podróż na wyspę Pag Chorwackie wyspy widok z brzegu przy trasie E65. Dojeżdżając do punkt kontroli zdziwienie i zarazem pozytywne zaskoczenie. Przed nami zaledwie cztery samochody. Nie ma więc tłumów, o których piszą społeczności internetowe. Pierwszy krok kontroli to sprawdzenie paszportów. Odbywa się jeszcze w trakcie kolejki do okienka. Sztuka jest sztuka czyli pani celnik dostaje do ręki trzy paszporty, zagląda przez szybę do środka, są trzy osoby Jeszcze rzut okiem na najmłodszego, śpiącego turystę, to też się zgadza, dostajemy z powrotem dokumenty i jesteśmy kierowani do okienka. Mamy z sobą, wydrukowane przed wyjazdem certyfikaty unijne potwierdzające nasze szczepienie dwoma dawkami przeciw covid. Posiadamy też potwierdzenie rejestracji na stronie ale to akurat celnika nie interesuje. Same certyfikaty nie są skanowane czy sprawdzane z dokumentami tożsamości. Wzrokowa kontrola czy je posiadamy i możemy jechać dalej. Wjeżdżamy na Chorwację i cały ciężar niepewności pryska jak bańka mydlana. Uśmiech i śmiech towarzyszy nam przez kilka następnych kilometrów. Poszło sprawnie i bez problemów. Być może ujście stresu doprowadziło do stanu, że pomimo łyków kawy z termosu organizm zaczyna prosić o przerwę, chwilę wytchnienia. Od czasów nocnej podróży powrotnej z Orebić wiem, że z własnym ciałem trzeba żyć w zgodzie i współpracować. Nie brać się za barki z własnymi siłami, ale zrobić sobie przerwę, zatrzymać się choć na parę minut. Tak robimy, kilkanaście kilometrów od granicy Chorwacko Węgierskiej przy autostradzie znajduje się duży parking. W nocy stoi już kilka samochodów, najczęściej zapakowanym po brzegi jak nasze auto. Stajemy i układamy się na małą drzemkę. Chorwacja wyspa Pag przeprawa promowa Nawet nie wiek kiedy zasypiam. Ze snu wyrywa mnie hałas na zewnątrz. Gdy ktoś jedzie na rodzinne wakacje ten w trakcie takiego postoju rozumie i wie, że obok też odpoczywają inni i wypada zachowywać się ciszej. Empatia omija czeskich kawalerów, którzy nic nie robią sobie z pory i faktu, że zatrzymali samochód obok innych, w których każdy stara się zregenerować przez chwilę swoje siły. W efekcie postoju bezmyślnych Czechów zbieramy się dalej. Pocieszam się, że spałem prawie godzinę. Ruszamy dalej autostradą aż do zjazdu na drogę 23. Na zewnątrz pomału rozjaśnia się. Po tylu godzinach jazdy przejazd serpentynami może wydawać się trudny. Skupienia i uwaga pracują na najwyższych obrotach, lepiej niż co tu kryć, nudnych autostradach. Sen musi poczekać, odpuszcza kompletnie gdy dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą E65. Widok sprawia, że radość jest jeszcze większa i budzi uśpiony jeszcze zachwyt. Piękne okoliczności przyrody towarzyszą nam od tej pory niemal cały czas. Bezchmurne niebo i towarzysząca nam tafla barwnego morza. Tak przejeżdżamy na przystań Prizna. Przeprawa promowa Podróż do Chorwacji – czerwiec 2017Podróż do Chorwacji – w tym roku plany bardzo ambitne. Zamierzamy bowiem zwiedzić wyspę Čiovo, Trogir i wyspę Hvar. Co z tego wyjdzie … i co nie wyjdzie… już pewnie wiecie, dotarliśmy dzisiaj na wyspę Čiovo. Z ogromną radością pozdrawiamy Was teraz z tego miejsca i przesyłamy dużo słońca. Dzisiaj powitał nas totalny upał, a wyspa Čiovo (na której jesteśmy po raz pierwszy) czaruje i olśniewa nas swoimi plażami i zatoczkami. Mamy zamiar spędzić tu zaledwie kilka dni, ale mamy nadzieję, że przemierzymy wyspę wzdłuż i przyznać, że tegoroczne przygotowania do wyjazdu były dość chaotyczne i w porównaniu do poprzednich lat, zdecydowanie krócej planowane. Nawet nie byliśmy pewni, czy i kiedy się uda. Jak zawsze długo zastanawialiśmy się nad lokalizacją. Decyzja zapadła w zasadzie w ostatnim momencie. Jednak mimo wielkiej niewiadomej podróż przebiegła przyjemnie, sprawnie i bez większych komplikacji. I nawet już teraz mogę nawet przyznać, że mało rzeczy zapomnieliśmy! I wypadło na wyspę Hvar, na której byliśmy kilkanaście lat temu. Będzie więc wielki powrót po długich latach nieobecności! Hvar po raz pierwszy odwiedziliśmy w 2002 roku, kiedy to przez prawie 3 tygodnie przemierzaliśmy całą wyspę z plecakami na plecach, podróżując głównie lokalnymi autobusami. Teraz mamy nadzieję odkrywać nowe miejsca, ale i wracać też do tych, które zauroczyły nas za pierwszym razem. Bardzo chcieliśmy zobaczyć także Trogir, który obserwując Wasze opinie i komentarze, cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród turystów w ostatnich latach. A wyspa Čiovo była blisko Trogiru, więc i na nią wypadło … Przyznam niestety, że nie odwiedziliśmy i nie znaliśmy dotąd tej wyspy. Ale po spędzonym tu właśnie zaledwie jednym dniu, mogę zdecydowanie potwierdzić, że warto i że zdecydowanie za późno odkryliśmy tę wiele możliwości tegorocznej trasy, w tym przez Węgry. Rozpatrywaliśmy wszystkie za i przeciw. Jednak ostatecznie wygrała nasza stała już trasa przez Czechy, Austrię i Słowenię. Wyjechaliśmy w środę o godz. 19:30 z Katowic, a na wyspie Čiovo byliśmy o 8:30. Winietki kupiliśmy na pierwszej stacji benzynowej w nas zaskoczyło – mały ruch na drodze. Ale oczywiście można było się tego spodziewać jadąc w środku tygodnia. Jedyne co nas zaskoczyło i trochę zwolniło jazdę to burze i ulewy w Austrii, remonty i zwężenia w Austrii zaraz za Wiedniem oraz oczywiście wielki i z pewnością przedłużający się remont czy jak kto woli budowa autostrady w Słowenii. W Słowenii byliśmy w okolicach godziny 1 i 2 w nocy, także przejazd przez remontowany odcinek przejechaliśmy spokojnie, bez praktycznie żadnego ruchu innych samochodów. Oprócz tych delikatnych przeciwności podróż przebiegła bez utrudnień. Na granicy słoweńsko – chorwackiej spędziliśmy chyba 2 minuty, bez oglądania i sprawdzania paszportów. Wyglądało to tak: Was na pierwszy odcinek przedstawiający naszą tegoroczną wakacyjną podróż. I tym razem przygotowaliśmy duuużo filmów z trasy! Zobaczcie sami, jak wyglądała nasza dzisiejsza podróż do Chorwacji: Chorwacja Cafe na Facebooku i bądź na bieżąco z aktualnościami i wydarzeniami z Chorwacji!Dołącz do nas na Instagramie, gdzie znajdziesz wyjątkowe zdjęcia z Chorwacji!A na kanale Chorwacja Cafe na YouTube znajdziesz wyjątkowe i bezpłatne video lekcje języka chorwackiego! Przy wjeździe do Chorwacji czekają turystów w tym roku kontrole graniczne. Dodatkowo, chorwacki rząd podniósł opłaty za autostrady. O ile wydłuży się i jak bardzo wzrośnie koszt podróży do tego kraju? O czym jeszcze warto wiedzieć podróżując tego lata do Chorwacji? W kwietniu br. zostały wprowadzone zmiany w zasadach przekraczania granicy zewnętrznej strefy Schengen. Jest to reakcja Unii Europejskiej na wysokie zagrożenie terrorystyczne na terenie Europy, a wzmocnienie kontroli na granicach ma zwiększyć bezpieczeństwo. Zmiany wprowadzają konieczność weryfikacji danych elektronicznych każdej osoby przekraczającej granicę strefy Schengen. Nowelizacja Kodeksu Granicznego Schengen zakłada, że dane obywateli UE muszą być zweryfikowane zarówno przy wjeździe, jak i przy wyjeździe ze strefy. Aby uniknąć problemów, podróżujący powinni posiadać przy sobie ważne dokumenty tożsamości, także dla dzieci. Najważniejsze informacje o tym, jak będzie wyglądała tego lata podróż samochodem do ulubionej przez Polaków Chorwacji, zebrali eksperci w UE, to jednak poza strefąStrefa Schengen obejmuje 22 z 28 państw członkowskich UE. Islandia, Liechtenstein, Norwegia oraz Szwajcaria znajdują się w strefie, choć nie należą do UE. Do strefy Schengen nie należą natomiast Wielka Brytania, Irlandia, Chorwacja, Cypr, Bułgaria i Rumunia. Ponieważ Chorwacja nie jest w strefie Schengen, Polacy wybierający się w podróż samochodem do Chorwacji muszą się liczyć z kolejkami nie tylko przy autostradowych bramkach poboru opłat, ale także na granicy ze Słowenią lub Węgrami. Podróżujący powinni przygotować się na utrudnienia zwłaszcza na przejściu granicznym Dragonja, które znajduje się na głównej trasie na Istrię, na przejściu w Obrezje (autostrada Zagrzeb – Ljubljana) oraz Macelj (trasa Zagrzeb – Ptuj – Maribor). Niestety i tak nie krótka podróż do tego kraju, może wydłużyć się nawet o kilka godzin. Nadal jednak jadąc do Chorwacji nie potrzebujemy paszportu, wystarczy dowód wzrost kosztów urlopu w ChorwacjiW marcu rząd Republiki Chorwacji przyjął ustawę zakładającą wzrost cen autostrad o 5 proc. Zakłada ona również możliwość podniesienia opłat w sezonie letnim nawet o 10 proc. Dodatkowo, jeśli nic nie zmieni się zasadniczo na światowych rynkach paliw, to w sezonie letnim 2017, trzeba będzie zapłacić w Chorwacji za paliwo więcej średnio o 0,5 Kuny za benzynę E95 i Diesla oraz o 0,9 Kuny za wprowadzonych zmian, Chorwacja z pewnością nadal będzie popularnym kierunkiem polskich turystów. Ciepły klimat, przezroczysta i ciepła woda, tysiące pięknych wysp i wysepek, góry, parki krajobrazowe i słowiańskie podejście do życia sprawiają, że czujemy się tam naprawdę dobrze. Planując jednak wakacje w Chorwacji, pamiętajmy o wprowadzonych zmianach i wyższych kosztach wideo:Firmy rodzinne wciąż mają dużą przyszłość w PolscePolecane ofertyMateriały promocyjne partnera Do Chorwacji prowadzą wygodne drogi, dlatego wiele osób decyduje się na dojazd własnym samochodem. Takie rozwiązanie ma dodatkowe zalety – możesz zatrzymać się w ciekawych miejscach po drodze, odkryć lokalne atrakcje Chorwacji, a także łatwiej przywieźć prezenty z podróży. Chorwacja: jak dojechać z Polski w 2022 roku? Gdzie kupić winiety, jadąc do Chorwacji? W jakich krajach czekają nas opłaty za autostrady? Ile kosztują opłaty drogowe? Sprawdziliśmy aktualny stan na całej trasie. Dojazd samochodem do Chorwacji w dużej mierze odbywa się komfortowymi autostradami, pozwalającymi na wygodne i sprawne przemieszczanie się. Przy drogach tych nie brakuje infrastruktury w postaci stacji benzynowych, restauracji, toalet, a niekiedy także miejsc ciekawych krajoznawczo. Z południa Polski czas dojazdu na chorwackie wybrzeże jest niewiele dłuższy niż dotarcie nad Bałtyk, dlatego warto postawić na wakacje w Chorwacji, w której nie musimy martwić się o kapryśną pogodę. Chorwacja – trasa przez Czechy i Austrię Planując urlop w Chorwacji, rozpatrujemy zwykle jedną z trzech dróg dojazdowych z Polski. Osoby wyruszające z zachodniej części kraju bez zastanowienia powinny kierować się na Wiedeń, Graz, a następnie przez Słowenię do Zagrzebia – stolicy Chorwacji. Stamtąd wygodna chorwacka autostrada prowadzi w różne miejsca wybrzeża – od Rijeki i Crikvenicy, przez Zadar, Szybenik i Split, aż po Riwierę Makarską i dalej na południe w kierunku Dubrownika. Przejazd przez Czechy i Austrię to także najszybsza i najwygodniejsza droga, by dojechać samochodem na Istrię – atrakcyjny półwysep północnej Chorwacji. Malownicze miejsca na wymarzony urlop znajdują się szczególnie na zachodnim wybrzeżu Istrii. Przejazd drogami Czech (autostrada A1) i Austrii (autostrada A2), następnie szybko przez Słowenię i wprost do Chorwacji to opcja ceniona przez wiele osób udających się nad Adriatyk własnym samochodem. Ile kosztują opłaty za autostrady na tej trasie i gdzie je uiścić? Wjeżdżając do Czech od Gorzyczek, kierujemy się na Ostrawę, Ołomuniec, Brno i Wiedeń. Zasady wjazdu są jasne – za ten przejazd trzeba zapłacić. Cena winiety w Czechach dla samochodu do 3,5 t wynosi 310 koron za 10 dni (ok. 77,50 zł) lub 440 koron za miesiąc (ok. 102,50 zł). Z opłaty zwolnione są samochody elektryczne, a za samochody zasilane gazem ziemnym płaci się połowę stawki. Winietkę można kupić online na stronie (strona posiada polską opcję językową), w samoobsługowym automacie lub w licznych punktach na terenie Czech, na stacjach benzynowych czy poczcie. Wjechawszy od Gorzyczek, czeską e-winietę można kupić np. na stacji benzynowej przy autostradzie A1 tuż przed Ostrawą. Winieta ma formę elektroniczną i jest powiązana z pojazdem poprzez numer rejestracyjny. Nie trzeba niczego naklejać na szybie, tylko zostawić dokument zakupu na wypadek kontroli. Droga przez Austrię (Wiedeń, Graz i dalej na Maribor) wynosi 320 km. Dla samochodów do 3,5 t obowiązuje winieta w cenie 9,60 euro (na 10 dni) lub 28,20 euro (na 2 miesiące). W Austrii można nabyć wygodną winietę elektroniczną powiązaną z numerem rejestracyjnym lub tradycyjną winietę, którą należy przykleić na szybę w górnym rogu po stronie kierowcy. Gdzie kupić? Austriackie winietki można nabyć online poprzez (uwaga! Zakup możliwy najpóźniej na 18 dni przed podróżą!) lub na stacjach benzynowych i na przejściach granicznych (także w Polsce). Przejazd przez Słowenię, jeśli kierujemy się na Zagrzeb, zajmie niespełna godzinę, ale także wymaga wykupienia winietki. Droga wiedzie przez atrakcyjne okolice Mariboru, gdzie osobom z północnej Polski warto zatrzymać się na nocleg (znajdź dla siebie hotel koło Mariboru). Jeśli jedziemy na chorwacki półwysep Istria, czeka nas nieco dłuższa droga przez Słowenię (ok. 260 km). Wówczas należy zmierzać na Lublanę, Koper, a po chorwackiej stronie już na Pulę, Rovinj, Poreč czy Umag. Od 2022 roku w Słowenii obowiązują e-winiety 2A na samochody mniejsze (większość osobowych) i 2B na większe (których wysokość nad pierwszą osią przekracza 130 cm). Elektroniczna winieta autostradowa 2A na tydzień kosztuje 15 euro, na miesiąc 30 euro. Za winietę 2B należy zapłacić odpowiednio 30 lub 60 euro. Winietę można kupić wygodnie poprzez stronę internetową w języku polskim Warto pamiętać, że droga przez Słowenię na Istrię wiedzie nieopodal niebywałych atrakcji: wybudowanego częściowo w skale okazałego zamku Predjama oraz unikatowej jaskini Postojna, oferującej nowoczesną trasę turystyczną. O innych miejscach wartych odwiedzenia w Słowenii możesz przeczytać tutaj. Chorwacja – droga przez zachodnią Słowację i Węgry Mieszkańcy południowej Polski często wybierają ten wariant, gdyż pozwala on zaoszczędzić kilkadziesiąt km. Do Słowacji wjeżdżamy przez Zwardoń, kierujemy się na Żylinę i Bratysławę (lub przez Chyżne i dalej na Zwoleń i Komarno). Po drugiej stronie Dunaju rozciągają się Węgry, przez których niewielki północno-zachodni skrawek przejedziemy, by wjechać do Chorwacji na przejściu granicznym Letenye – Goričan. Przejazd drogami szybkiego ruchu i autostradami na terenie Słowacji także wymaga zakupu elektronicznej winiety. Kupimy ją wygodnie z domu na polskojęzycznej stronie albo przez aplikację mobilną. Możliwy jest także zakup w samoobsługowych automatach przy przejściach granicznych oraz na stacjach benzynowych oznaczonych napisem emyto. Słowacka winieta dla pojazdu do 3,5 tony kosztuje 10 euro na 10 dni lub 14 euro na 30 dni. Także na Węgrzech obowiązują e-winietki sprzedawane w formie elektronicznego wydruku. Aktualny stan opłat dla samochodów osobowych do 3,5 t w kategorii D1 wynosi 3820 HUF na 10 dni (ok. 85 zł), opłata miesięczna to 5210 HUF (ok. 112 zł). Chorwacja – dojazd przez Koszyce i Budapeszt Ze wschodniej Polski najwygodniej jest wyjeżdżać przez Barwinek. Kierujemy się na Preszów, a następnie Koszyce i łatwo wjeżdżamy na Węgry. Mijamy Miszkolc z jego znanymi kąpieliskami termalnymi i obwodnicą Budapesztu udajemy się na zachód na przejście graniczne Letenye – Goričan. 100 km dalej rozciąga się stolica Chorwacji. Na przejazd przez Słowację i Węgry obowiązują winietki opisane powyżej. Wybór tej drogi pozwala zrobić sobie przerwę w Koszycach czy niezwykle atrakcyjnym Budapeszcie. Jeśli nie mamy wiele czasu, stolicę Węgier ominiemy autostradową obwodnicą. Opłaty drogowe w Chorwacji W samej Chorwacji nie obowiązują winiety, lecz opłaty odcinkowe każdorazowo pobierane na bramkach (można płacić kartą lub gotówką w kunach albo w euro, a także poprzez aplikację mobilną HAC ENC). Koszt przejazdu zależy od długości danego odcinka. Najdłuższa płatna trasa to autostrada A1 od Zagrzebia, przez Split, w kierunku Dubrownika. Liczy niemal 500 km, za przejazd nią zapłacimy 232 HRK (ok. 144 zł). Dojazd na Riwierę Makarską kosztuje 204 HRK (ok. 127 zł), do Szybenika 152 HRK (ok. 95 zł). Dotarcie z Zagrzebia do Rijeki (albo nieodległej Crikvenicy) autostradami A1 i A6 kosztuje ok. 198 HRK (ok. 123 zł). Przejazd przez Istrię z północy (od Słowenii) na południe (np. do Puli) to koszt ok. 30 zł. Dobrą wiadomością jest zniesienie poboru opłat na moście łączącym wyspę Krk z lądem. Podróżujących do Chorwacji ucieszy także niewprowadzenie tego lata 10% sezonowego wzrostu opłat drogowych. Podsumowując informacje o tym, w jakich krajach czekają nas opłaty drogowe i zakup winiet, można odpowiedzieć krótko, że przejazd drogami szybkiego ruchu we wszystkich państwach na naszej trasie jest płatny. Ułatwienie bez wątpienia stanowi elektroniczna winieta autostradowa, która została wprowadzona w każdym państwie tranzytowym w drodze do Chorwacji. Zarówno w Czechach, Słowacji, Austrii, Słowenii, jak i Węgrzech możemy kupić elektroniczną winietę, której nie trzeba naklejać na szybę. Co ważne, każdą z tych winiet możemy przed wyjazdem kupić bezpośrednio z domu na stronie internetowej zawierającej instrukcję zakupu po polsku. Już nie musisz nerwowo wypatrywać, gdzie kupić winietę. Pamiętaj tylko, że aktualny stan prawny w Austrii wymusza opłacenie kosztów drogowych na minimum 18 dni przed podróżą. Dojazd samochodem do Chorwacji jeszcze nigdy nie był tak sprawny – elektroniczna winieta autostradowa pozwala zaoszczędzić czas. Wcześniej należało go poświęcić na zakup winiety na granicy lub opłaty na bramkach w Słowenii. Warto także pamiętać, że Chorwacja należy do Unii Europejskiej, dzięki czemu połączenia telefoniczne z Chorwacji nie narażą nas na nadmierne koszty. Chorwacja nie należy natomiast jeszcze do strefy Schengen (być może wstąpi do wspólnoty już w 2023 roku), dlatego przy wjeździe do niej zarówno od strony Słowenii, jak i Węgier, obowiązuje kontrola graniczna. By wjechać do Chorwacji wystarczy jednak okazać dowód osobisty, nie potrzeba paszportu. Nie są wymagane także żadne inne dokumenty wjazdowe. Chorwacja uznaje polskie prawo jazdy. Kierowca powinien mieć przy sobie także dowód rejestracyjny pojazdu z ważnym przeglądem technicznym oraz ważne ubezpieczenie OC. W samochodzie powinny znajdować się kamizelki odblaskowe dla kierowcy i pasażerów, trójkąt ostrzegawczy i apteczka. Aktualną sytuację na drogach oraz przejściach granicznych można sprawdzać na stronie Chorwackiego Auto Clubu gdzie umieszczane są istotne informacje.

droga do chorwacji 2017